Obserwatorzy

piątek, sierpnia 17

jedyne na co mam ochotę to całkowity reset.

Na poprawę humoru wybrałam się z moją N to Krakowa. Zakupy niezbyt się udały, ale zawsze to coś. Najważniejsze, że spędziłam z Nią duuużo czasu, nagadałyśmy się za wszyskie czasy.
Dlaczego te wakacje są takie nudne?! Mam wrażenie, że straciłam tyle czasu. Nie zrobiłam nic ciekawego i wartego zapamiętania. Mam ochotę zrobić coś szalonego (oczywiście w granicach zdrowego rozsądku ;d). Może któraś z blogerek też ma ochotę na szalone spotkanie, które polegałoby na tym, że umówimy się np. w galerii Krakowskiej np. przy Bershce, pójdziemy na zakupy, kawę, obiad, pogadamy, porozmawaimy porobimy zdjęcia i spędzimy miło czas ;-) któraś chętna ?








xoxo

12 komentarzy:

  1. Niestety do Krakowa mam daleeko :(

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna bluzka.
    zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. najważniejsze że nagadałaś się ze swoją N :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W takich chwilach żałuję, że nie mieszkam w Krk, bo z chęcią bym się wybrała ;) fajne ciuszki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć!Wraz z firmą Renee zorganizowaliśmy konkurs w którym jest do wygrania dowolna para butów Renee(płaskie i z obcasem)!:)Więcej na temat konkursu znajdziesz tutaj-http://www.vanessapieretti.blogspot.com/2012/08/reneepl.html
    Zapraszam serdecznie!:)(Bardzo przepraszam jeśli nie lubisz takich komentarzy)

    OdpowiedzUsuń
  6. mm motyw USA ♥
    nie mieszkam koło Krakowa.. ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja trochę więcej.. z 5h może. :) Szkoda ;<

    OdpowiedzUsuń

dziękuje za wszystkie pozytywne jak i negatywne komentarze, subiektywna krytyka mile widziana ;)